Poprzednie dwie edycje konferencji dla blogerĂłw kulinarnych, Food Blogger Fest, bezczelnie mi umknÄĆy i zawsze orientowaĆam siÄ po fakcie, ĆŒe coĆ takiego miaĆo miejsce. Tym razem jednak siÄ udaĆo! I tak ostatniÄ
sobotÄ spÄdziĆam w siedzibie Agory na Czerskiej, sĆuchajÄ
c ciekawych ludzi, degustujÄ
c rĂłĆŒne smakowitoĆci i dowiadujÄ
c siÄ, co jeszcze fajnego mogÄ dla swojego bloga zrobiÄ.
Ciekawie byĆo zobaczyÄ na ĆŒywca Grzegorza Ćapanowskiego i sprĂłbowaÄ rĂłĆŒnych jego pomysĆĂłw na modne w tym sezonie poĆÄ
czenia smakĂłw (duĆŒe brawa za dystans do siebie i sponsora, przy okazji). Nie mam telewizora, wiÄc nazwisko byĆo mi znane z rĂłĆŒnych newsĂłw i medialnych opowieĆci oraz z ksiÄ
ĆŒki, ktĂłrÄ
teraz pewnie odgrzebiÄ (po zakupie przejrzaĆam, ale z jakichĆ przyczyn nie siÄgnÄĆam po przepisy... czas naprawiÄ ten bĆÄ
d).
Lunch zaserwowany przez ekipÄ Grzegorza
Ćapanowskiego, do spĂłĆki z blogerami, ktĂłrzy zaĆapali siÄ na warsztaty
kulinarne prezentowaĆ siÄ iĆcie po krĂłlewsku. Ja sprĂłbowaĆam pÄczotta z
grzybami (rewelacja! polujÄ od dziĆ na pÄczak) oraz kaszanki z kozim
serem i buraczkiem (teĆŒ niezĆe!), ale byĆo tego znacznie wiÄcej...
Jednak zamiast degustowaÄ inne cuda, wolaĆam podglÄ
daÄ praktycznÄ
koĆcĂłwkÄ warsztatĂłw foto (na ktĂłre miejscĂłwki rozeszĆy siÄ najszybciej i
tu, jedyny chyba, minus dla organizatorĂłw - po zapotrzebowaniu widaÄ,
ĆŒe powinni byli zorganizowaÄ wiÄcej grup), na ktĂłrej to blogerzy mogli
testowaÄ robienie zdjÄÄ przy oĆwietleniu studyjnym. TrochÄ podsĆuchaĆam,
trochÄ potrenowaĆam nawet, a potem jeszcze przemiĆy pan z Canona
wyjaĆniĆ mi kilka istotnych kwestii odnoĆnie lamp, pewnych ustawieĆ, a
nawet podpowiedziaĆ w kwestii doboru obiektywu (noszÄ siÄ z myĆlÄ
o
zakupie kolejnego... co zrobiÄ, foto wciÄ
ga).
Z
wystÄ
pieĆ prelegentĂłw, bardzo podobaĆo mi siÄ spotkanie z Maciejem
Nowakiem, ktĂłre miaĆo byÄ o pracy krytyka kulinarnego, a skoĆczyĆo siÄ
na apelu o etycznÄ
gastronomiÄ (bardzo popieram i teĆŒ uwaĆŒam, ĆŒe taki
ruch, obok fair trade'u, slow food'u itd - powinien powstaÄ). Bardzo
fajne byĆy teĆŒ wizualne prezentacje: Food design Katarzyny
GliszczyĆskiej oraz Prezentacja wizualna jedzenia w Japonii na podstawie
sĆodyczy Magdaleny Tomaszewskiej-BolaĆek. Natomiast warsztaty o
zarabianiu na blogu byĆy...hmm... inspirujÄ
ce. MoĆŒe, skoro to juĆŒ taki
wyroĆniÄty blog (piÄ
ty roczek mu stuknÄ
Ć w maju tego roku), czas
najwyĆŒszy posĆaÄ go do kopalni? Taka idea do rozwaĆŒenia...
PodsumowujÄ
c: Food Bloger Fest III byĆ naprawdÄ dobrze zorganizowanÄ
i przeprowadzonÄ
imprezÄ
, za co naleĆŒÄ
siÄ oklaski organizatorom, prelegentom i sponsorom (ktĂłrych udziaĆ nie ograniczyĆ siÄ do postawienia roll-up'Ăłw). ByĆo interesujÄ
co, smakowicie i momentami caĆkiem odkrywczo. Z niecierpliwoĆciÄ
czekam na kolejnÄ
edycjÄ - mam nadziejÄ, ĆŒe i tym razem jej nie przegapiÄ.











