W Gruzji mnie jeszcze (niestety!) nie byĆo, ale te roladki to moja ukochana gruziĆska przystawka. To ĆŒe mam sĆaboĆÄ to roladek z bakĆaĆŒana juĆŒ wiadomo - numer jeden sÄ
te z pewnej kreteĆskiej tawerny, ktĂłre juĆŒ goĆciĆy na blogu. Ale gruziĆskie sÄ
na bliskim drugim miejscu :) GorÄ
co polecam!
GruziĆskie roladki z bakĆaĆŒana
- 1 duĆŒy bakĆaĆŒan
- 1 szklanka orzechĂłw wĆoskich (warto zadbaÄ o pozbycie siÄ pozostaĆoĆci skorupek)
- 1/4 szklanki wody
- 1-2 zÄ bki czosnku
- 1/2 ĆyĆŒeczki mielonych ziaren kolendry
- 1/2 ĆyĆŒeczki mielonej kozieradki
- 1/4 ĆyĆŒeczki chili
- sĂłl, pieprz
- garĆÄ ĆwieĆŒej posiekanej kolendry do Ćrodka plus liĆcie do przybrania
- oliwa do posmarowania bakĆaĆŒana
- garĆÄ pestek granata
BakĆaĆŒana umyÄ, osuszyÄ i pokroiÄ w cienkie, dĆugie plastry (najlepiej do tego nadaje siÄ mandolina). Plastry posmarowaÄ z obu stron oliwÄ
i oprĂłszyÄ nieco solÄ
i pieprzem, nastÄpnie grillowaÄ na patelni grillowej (moĆŒna teĆŒ podsmaĆŒyÄ na zwyklej patelni w niewielkiej iloĆci tĆuszczu) z obu stron.
W miÄdzyczasie zmiksowaÄ orzechy, posiekany czosnek, kolendrÄ i przyprawy na maĆych obrotach stopniowo dodajÄ
c wodÄ, aĆŒ do uzyskania pasty.
Na kaĆŒdy plaster bakĆaĆŒana nakĆadaÄ ĆyĆŒeczkÄ pasty, rozsmarowaÄ i zwinÄ
Ä w roladkÄ. JeĆli zostanie trochÄ pasty, moĆŒna teĆŒ roladki posmarowaÄ nieco z wierzchu. Na koniec posypaÄ kolendrÄ
i pestkami granata. Smacznego!



