zombie time
31.10.11No cóż, pisałam rok temu, że każde święto to dobra okazja na zmajstrowanie jakiegoś ciasta. Ale muszę w tym roku dodać, że Halloween działa na mnie jakoś wybitnie twórczo. Kiczowate święto wymaga kiczowatej oprawy: sztucznych pająków, horrorów klasy C oglądanych z przyjaciółmi i słodyczy tak kolorowych, że oczy bolą ;)
Biała masa cukrowa
- 400 g cukru pudru
- 2 listki żelatyny (ja dałam dwie płaskie łyżeczki żelatyny w proszku)
- 10 łyżek gorącej wody
- wilgotna szmatka do przykrywania
5 komentarze
Śliczne zombiki :)
OdpowiedzUsuńale kolorowo, super te lepianki :P
OdpowiedzUsuńale fajne te zombie :)
OdpowiedzUsuńCieszę się, że zombiaki przypadły wam do gustu.
OdpowiedzUsuńCudne! :-)
OdpowiedzUsuń