Boczniaki zamiast Ćledzi, czyli pomysĆ na ĆwiÄ
teczno-karnawaĆowe danie dla wegetarian, przeciwnikĂłw ryb oraz miĆoĆnikĂłw grzybĂłw (to ostatnio ja). Przepis pochodzi od JadĆonomii, a zwrĂłciĆa mojÄ
uwagÄ na niego koleĆŒanka M. Przyznam siÄ, ĆŒe nigdy nie jadĆam Ćledzi po kaszubsku, wiÄc nie mam porĂłwnania, ale boczniaki wypadajÄ
naprawdÄ znakomicie. Przepis podajÄ bez wiÄkszych zmian - do swoich dodaĆam nieco cukru, ale nie jest to konieczne.
Boczniaki po kaszubsku
- 500 g boczniakĂłw
- olej do smaĆŒenia
- sĂłl i pieprz
- 2 cebule
- 6 suszonych Ćliwek
- 2 goĆșdziki
- 2 ziarna ziela angielskiego
- 1 liĆÄ laurowy
- 1 ĆyĆŒeczka ostrej papryki
- 3 ĆyĆŒki koncentratu pomidorowego
- 2-3 ĆyĆŒki octu (u mnie starczyĆy 2 i jeszcze trochÄ zmniejszyĆam moc doprawiajÄ c szczyptÄ cukru)
- 2 ĆyĆŒki sosu sojowego
- 1 ĆyĆŒeczka gorczycy
- 1/4 ĆyĆŒeczki cynamonu
- 1/2 ĆyĆŒeczki majeranku
- 1/2 szklanki wody
- 1-2 ogĂłrki kiszone
Boczniaki umyÄ, osuszyÄ, pokroiÄ w grube paski. RozgrzaÄ na patelni sporÄ
iloĆÄ oleju i smaĆŒyÄ grzyby na zĆoto, doprawiajÄ
c je solÄ
i pieprzem - przy takiej iloĆci boczniakĂłw smaĆŒyĆam porcjÄ na dwie raty. UsmaĆŒone grzyby odsÄ
czyÄ na papierowym rÄczniku.
W miÄdzy czasie cebulÄ pokroiÄ w pĂłĆksiÄĆŒyce, a Ćliwki w paseczki. Z patelni odlaÄ nadmiar oleju i smaĆŒyÄ cebulÄ ze Ćliwkami ok 1 minutÄ. NastÄpnie dodaÄ goĆșdziki, ziele angielskie, liĆÄ laurowy oraz ostrÄ
paprykÄ. CaĆoĆÄ smaĆŒyÄ na maĆym ogniu 2-3 minuty, aĆŒ cebula siÄ zeszkli.
NastÄpnie dodaÄ pozostaĆe skĆadniki (poza ogĂłrkami kiszonymi), wymieszaÄ dokĆadnie, dodaÄ boczniaki, znĂłw wymieszaÄ i dusiÄ 2-3 minuty, aĆŒ odparuje nieco wody. Przy okazji doprawiÄ do smaku.
Kiszone ogĂłrki pokroiÄ w kostkÄ i wymieszaÄ z ostudzonymi boczniakami. MoĆŒna jeĆÄ od razu, ale najlepsze sÄ
na drugi dzieĆ (przechowywaÄ w lodĂłwce). Smacznego!
















