zupa na tajską modłę
21.7.11Szans na wypad nad morze nie mam, pomyślałam, to chociaż sobie w domu stworzę wakacyjne danie. A jeszcze żeby to były morza południowe, odległe... I tak wymyśliłam zupę z dorszem na tajską modłę. Co to znaczy? Ano zupa jest słodko-ostra z nutą limonki i mlekiem kokosowym.
Zupa rybna z mlekiem kokosowym
(na 3 osoby)
- ok 300g filetu z dorsza (lub innej ryby/ innych ryb)
- 1.5 l bulionu warzywnego
- sok z połowy limonki
- 2-3 liście kaffir
- pół puszki mleka kokosowego (ok 200ml)
- 2-3 papryczki chili
- 2-3 łyżki sosu rybnego
- 2 łyżki sosu ostrygowego
- 1 łyżeczka brązowego cukru
- imbir w proszku (można użyć świeżego)
- 2 cebule dymki
- kolendra opcjonalnie
- makaron
Rybę umyć, oczyścić ze skóry i ości, pokroić na kawałki (4-5cm). Cebulę posiekać w krążki.
Do garnka wlać bulion i mleko, dodać liście kaffir oraz papryczki (można też dorzucić trawę cytrynową i pokrojony w plastry imbir) - podgrzewać, ale pilnować by nie zawrzało. Gdy wywar będzie już gorący, wyjąć liście, trawę i imbir a włożyć rybę. Dodać sos rybny, sos ostrygowy, cukier i imbir w proszku (jeśli nie używamy świeżego). Gotować ok 10 min. Pod koniec dodać sok z limonki, spróbować i ewentualnie doprawić. Podawać z makaronem przybrane dymką, ew. kolendrą.
1 komentarze
ciekawy przepis
OdpowiedzUsuń